czwartek, 17 czerwca 2010

Wierzysz w przypadek czy w przeznaczenie?

Jak to jest z Tobą? Wierzysz w przypadek, czy przeznaczenie? Często zdarzenia w życiu ludzie podsumowują w następujący sposób: ach, to był przypadek. Takie stwierdzenia bardzo często pojawiają się szczególnie wtedy, kiedy spotkało taką osobę coś wyjątkowo miłego (dostałam 5 z egzaminu, szef mnie pochwalił za moją pracę itd.)

Innym rodzajem reakcji na przeżyte sytuacje jest stwierdzenie: przeznaczonym mi było takie zakończenie tej sprawy, nic nie mogłam/mogłem na to poradzić.

Nasze życie można przyrównać do podróży na szczyt góry. Niektórzy wspinają się na ten szczyt i od czasu do czasu spoglądają w dół, na drogę, którą przebyli – i nazywają ją przeznaczeniem.

Inni oglądając się w tył mówią: o na tym skrzyżowaniu skręciłem w lewo – to był przypadek – w zasadzie było mi obojętne którą ścieżkę wybiorę.

Tacy ludzie (mam na myśli obydwa przypadki) często dochodząc na szczyt ze zdumieniem stwierdzają, że wspinali się nie na tą górę, co zamierzali! Osiągnęli inny szczyt. niż chcieli na samym początku (zakładając, ze na początku wybrali jakiś) lub po prostu wpięli się na jakąkolwiek górę mając w sercu cichą nadzieję, ze to będzie ta właściwa i znajdą na niej same dobrodziejstwa. Świetnym jest, gdy na szczycie zastaną super warunki: cieplutkie schronienie pełne jedzenia i dobrego towarzystwa. Niestety w wielu przypadkach może się zdarzyć zupełnie coś przeciwnego – zastają na miejscu zimne i nieprzyjazne środowisko.

Ale tak naprawdę nie ma co dziwić. Nawet zdrowy rozsądek mówi nam, ze wybierając się w góry, powinniśmy zaopatrzyć się w dobrą mapę, zadbać o odpowiedni ekwipunek, no i oczywiście wyznaczyć sobie trasę podróży jeżeli nie chcemy narazić się na przykre niespodzianki.

A jak Ty jesteś przygotowana/przygotowany do osiągnięcia szczytu? Do której grupy osób należysz? Do tej co mówią o przeznaczeniu, do tej co mówią o przypadku, a może do tej, która starannie przygotowuje się do osiągnięcia celu?

Pozdrawiam serdecznie i życzę Tobie i sobie dobrego przygotowania i coraz większego rozeznania w drodze na szczyt.

Barbara Łukowiak

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Moja koleżanka ma takie fajne powiedzenie, które niezwykle mi się podoba i z którym się zgadzam:
PRZYPADKI TO SĄ TYLKO W GRAMATYCE:)

Coś dla Ciebie!

Przypowieści z przesłaniem na Twojego e-maila!

Całkowicie za darmo! Każdemu potrafią poprawić humor!

Email : Imię : Zgadzam się z Polityką Prywatności

Zrób pierwszy krok do poprawy własnego życia oraz uruchomienia swoich możliwości i talentów

i pobierz fragment poradnika: „Poznaj samego siebie i zacznij żyć pełnią życia”

Email :
Imię :
Zgadzam się z Polityką Prywatności